piątek, 27 kwietnia 2018

RED & RED

Pierwsza sesja “nie z nami w roli głównej”. Adama poznaliśmy na planie filmowym i bardzo cieszymy
się, że udało nam się złapać z nim kontakt. Sesja nie do końca była zaplanowana ale jesteśmy z niej
bardzo zadowoleni. Z samych zdjęć jak i ze współpracy. Z racji, że mieszkamy w dużym mieście,
skupiliśmy się na streetwearze.


Adam jest piłkarzem ręcznym i chcieliśmy to wpleść w fotografię
- stąd tyle wyskoków i ruchu. Głównym punktem programu były czerwone Jordany. Dobraliśmy do
nich basicowe spodnie i koszulkę, a całość podkreśliła jeansowa katana z wyhaftowanym wężem.
Aby wydobyć z Adama wszystko co najlepsze weszliśmy w jego świat sportu, dlatego druga część
sesji odbyła się na stadionie podgórskim. Znaleźliśmy się tam o idealnej porze - światło zrobiło za
nas pół roboty!



Na insta @super.unknown możecie zobaczyć efekty postprodukcji, czyli glitchart.



Ps. Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z nami zapraszamy do kontaktu!
Może uda nam się stworzyć coś wyjątkowego.

















Pozdrawiamy i do następnego razu! <3

Instagram Adama: @kokosek91





wtorek, 17 kwietnia 2018

BLEACH

Nie wiem jak u was ale ja uwielbiam przerabiać "fabrykę". Robię to od dawna z długimi interwałami, natomiast mam zamiar to zmienić, szczególnie, że mam już masę pomysłów na następne customy.
W tym wypadku chciałem też pokazać jak proste to jest i oprócz zdjęć, na Youtube wisi też film, który pokazuje krok po kroku jak chlapać wybielaczem po ciuchach.




No dobra ale czas żeby pokazać zdjęcia bo przecież to jest nasz głowny zamiar tutaj. Nie zdziwcie się jak ten konkretny dziedziniec będzie głównym tłem naszych szybkich sesji.





  
 













sobota, 14 kwietnia 2018

ULTRAVIOLET

Cześć! Tu Karolina i Dominik z CounterTin, nie będziemy się tu przedstawiać bo wszystko o nas jest TUTAJ


Nie możemy obiecać wam, że na tym blogu znajdziecie zdjęcia: modowe, artystyczne czy jeszcze inne, ale chęć do robienia fot i do twórczego wyżywania się na aparacie jest zbyt silna by dłużej ją powstrzymywać. Pamięć dyskowa również nam się kończy tak, że trzeba gdzie indziej znaleźć bazę dla naszych prac. Do tego, rajdy po ciucholandach zapełniły naszą szafę. Za dużo rzeczy by je nosić - za fajne by wyrzucać. Zostaną upamiętnione na zdjęciach, a potem.. niech się dzieje co chce.


Na pierwszy rzut idzie fioletowa kurtka. Dużo za duża, nie pasująca do niczego. To wyjaśnia minimalizm tej stylizacji. Dalej nie wiem czy traktować ją poważnie czy z przymrużeniem oka, ale
o dziwo czułam się całkiem swobodnie paradując w oczy rażącej kurtce.
Świetnym dopełnieniem dla fioletu okazało się bardzo nasycone i tandetne, seledynowe graffitti na krakowskim Kazimierzu.




















RED & RED

Pierwsza sesja “nie z nami w roli głównej”. Adama poznaliśmy na planie filmowym i bardzo cieszymy się, że udało nam się złapać z nim konta...